Przytłacza Cię nadmiar rzeczy? Witamy w klubie. Niewiele to przestrzeń, w której dzielimy się naszymi historiami i spostrzeżeniami dotyczącymi walki ze zbędnymi przedmiotami. Znajdziesz tutaj nasze sukcesy, porażki i rozważania na temat minimalizmu.
Nowy telefon już od czasów szkoły średniej był dla mnie ogromnie ekscytującym momentem. Nigdy nie byłam wielką gadżeciarą, ale te naście lat temu na rynku pojawiały się różnorodne modele, które prześcigały się w innowacyjnych funkcjach. Od telefonów z klapką, przez klawiaturę QWERTY, aż po smartfony z rysikiem. Z wypiekami na twarzy czekałam, aż skończy się umowa w mojej sieci komórkowej, żeby dostać w abonamencie nowy telefon. Swoją drogą, strasznie skamerskie czasy i dzisiaj nie wyobrażam sobie…