Przytłacza Cię nadmiar rzeczy? Witamy w klubie. Niewiele to przestrzeń, w której dzielimy się naszymi historiami i spostrzeżeniami dotyczącymi walki ze zbędnymi przedmiotami. Znajdziesz tutaj nasze sukcesy, porażki i rozważania na temat minimalizmu.
Jestem minimalistką. To określenie pasuje do mnie jak rękawiczka do Izabeli Łęckiej. I nawet, teraz kiedy temat ten już nie jest cool ani trendy, to nie będę zaprzeczać, że jest on bliski mojemu sercu. Od kiedy tylko pamiętam, lubiłam umiar i oszczędność. Nie przynosiły mi frajdy wyjścia na zakupy z koleżankami, rozmowa o nowych kosmetykach czy szlajanie się po sklepach. Prawie wszystko, co w moim domu nie sprawa mi radości lub nie jest przydatne, trafia w nowe ręce. I dzisiaj Wam opowiem…